Doczekaliście się! :) Oto i moje 10 ulubionych filmów z ubiegłego roku, wybranych wyłącznie pod kątem tego, jak bardzo mnie poruszyły lub ile dały mi radochy z oglądania.

 

Wykorzystane materiały:
Walk The Moon – Anna Sun (Karaoke + Lyrics)
Final Cut 2014 – Movie Mashup: https://www.youtube.com/watch?v=MV9MCLS1Ji8

  1. Moja mini-recenzja Dallas Buyers Club, Her i 12 Years a Slave
  2. 3 powody, dla których polubiłem The Lego Movie
  3. Moja recenzja Captain America: The Winter Soldier
  4. Moja recenzja Grand Budapest Hotel
  5. Moja recenzja Guardians of the Galaxy
  6. Pogadajmy o niedociągnięciach Guardians of the Galaxy I  ·  II  ·  III
  7. Kim są Guardians of the Galaxy?

Łukasz Stelmach

Entuzjasta popkultury, beergeek, nałogowy czytelnik komiksów. Uwielbiam tworzyć treść w internecie i zarażać ludzi swoją pasją. Lubię mieć swoje zdanie.

Zobacz wszystkie posty
  • abstractasshole

    Rozumiem, że twoja lista i w ogóle, ale bez whiplasha?

    • Pewnie by się znalazł, gdyby nie to, że brałem pod uwagę wyłącznie filmy mające premierę w Polsce w 2014 – Whiplash premierował już w styczniu 2015

      • abstractasshole

        mój błąd

    • Kamil Szólc

      Chyba nie słuchałeś na początku – Łukasz brał pod uwagę wyłącznie filmy, których polska premiera miała miejsce w 2014 roku. “Whiplash” miał premierę 2 stycznia.

  • Aneta Kaczmarek

    Zgadzam się z listą, piękny Grand Budapest Hotel, przezabawne Lego (na seansie miałam wrażenie że przy całej sali dzieci to ja śmiałam się najgłośniej), Kapitan Ameryka, zaskakujące Guardians of the Galaxy (jak zobaczyłam szopa i drzewo na trailerach, to szczerze – nie miałam żadnych oczekiwań). Do tego z mojej strony dodałabym Zaginioną dziewczynę – dawno żaden film tak mi nie wywrócił mózgu na drugą stronę. Swoją drogą polecam bardzo resztę powieści Gilian Flynn, nie dziwię się że sam Steven King ją chwali. Po za tym myślę, że ten rok był też wyjątkowy ze względu na seriale (wiem że tu mowa o filmach ale myślę że niektóre są wiele warte): wiadomo Gotham ale jeszcze boski True Detective <3

  • sparrow933

    Czy J w Joaquin Phoenix nie wymawia się przypadkiem jako H?

    • Możliwe, nie pomyślałem o tym. Grunt, że wiadomo o kogo chodzi :)

  • Kamil Szólc

    Generalnie widzę, że masz słabość do Scarlett ;) Trzy filmy z nią na dziesięć. To dobrze bo ja też tak mam :)

    • Fakt, też to zwróciło moją uwagę podczas oglądania zestawienia. I cóż, absolutnie się temu nie dziwię, ona ostatnio totalnie robi, do tej pory nie mogę się nadziwić jak to jest możliwe, że za każdym razem jest w stanie kompletnie przekonać mnie do postaci, którą gra…

  • Arkadiusz Repeć

    Generalnie z listą się zgadzam, ale z wyżej wymienionych 3 filmy mi nie przypadły do gustu. LEGO Movie było dobrym filmem, ale osobiście do gustu bardziej przypadła mi druga część How To Train Your Dragon. Guardians Of The Galaxy też mi się nie spodobało, pewnie dlatego, że film obejrzałem gdy było o nim głośno i każdy go chwalił, więc miałem za duże nadzieje, a może po prostu miałem zły dzień. Tak czy siak na pewno podejdę do niego jeszcze raz w przyszłości. Ostatnim filmem który uważam za słaby to Zniewolony, który zupełnie nie przypadł mi do gustu i nawet nie zamierzam dać mu drugiej szansy, bo moim zdaniem zupełnie nie warto, a fakt, że film wygrał Oscara w kategorii najlepszy film roku to gigantyczna pomyłka akademii. Zamiast niego na listę wrzuciłbym Gone Girl.

  • Kamil Wojdak

    Mam pytanie odnośnie Under the skin, gdzie widziałeś ten film? Bo narobiłem sobie na niego mega chęci po obejrzeniu Lucy, a nie mogę znaleźć informacji, o tym czy miał w ogóle premierę kinową w Polsce, nie mówiąc o DVD, niby miało go do kin wpuścić Kino Świat, ale chyba nic z tego nie wyszło. Co do filmów to absolutnie zgadzam się co do dwóch pierwszych miejsc, trzymam kciuki za Oscara za najlepszy film dla Grand Budapest Hotel, a Strażnicy to chyba blockbuster kompletny. Ale ze wszystkich filmów w roku największe wrażenie wywarło na mnie…Miasto 44, tak wiem, że nazwisko reżysera oraz oklepana tematyka nie zachęcają, ale ten film naprawdę potrafi wgnieść w fotel skalą, rozmachem, widokami i historią. Jeśli tylko komuś nie przeszkadza dubstep w filmie wojennym. W ogóle, w tym roku obrodziło w dobre rodzime filmy i to też pozytywny akcent na 2015 rok.

  • Jan Dżony Daniecki

    Z listą się zgadzam, przynajmniej z tym co widziałem. Od siebie dodał bym jeszcze Boyhood, Gone Girl, Nightcrawler (dodatkowe wyróżnienie za najlepszy filmowy plakat ostatniej dekady) i największe zaskoczenie filmowe zeszłego roku: Edge of Tomorrow. Miał być przeciętny popcorniak, a wyszło bardzo sprawne kino na każdej płaszczyźnie i cholernie podoba mi się, że Tom Cruise (którego nie trawię) jest filmowany tak aby widać było jego rzeczywisty wzrost.

  • grzek

    Zdziwiłeś mnie myślałem, że w większości na liście znajdą się filmy marvela jak w zeszłym roku

  • Fajny materiał :) Będziesz jeszcze robił listę swoich ulubionych gier i płyt tak jak w zeszłym roku ?

  • Pingback: Big Hero 6 – przyjemna animacja Disneya, ale czy warta Oscara? | IHBD()