Po trailerze Civil War, czyli Spider-Man i śmierć

Wreszcie dostaliśmy porządny, pełnoprawny trailer do najnowszej superprodukcji Marvel Studios i nie da się ukryć, że narobił on naprawdę sporo zamieszania. Także z powodu debiutu w MCU pewnego znajomego superbohatera…

Zacznę jednak od bezwstydnej reklamy – jeśli nie śledzicie fanpage Ichabod.pl na Facebooku, polecam jednak to zrobić, bo kiedy w sieci pojawiają się jakieś trailery, newsy, fotki i tak dalej, to tam wypowiadam się na ich temat najpierw. A co najważniejsze, tam też toczą się dyskusje z Waszym udziałem na temat wspomnianych aktualności.

Czasami dyskusja rozwija się tak dynamicznie, że przestaje w ogóle mieć sens odpowiadanie każdemu z osoba i zbieram swoje myśli w formie posta na blogu. I gratuluję, właśnie trafiliście na taki przypadek. Chciałbym się tu bowiem odnieść do rozmaitych wątpliwości, krytyki czy pytań, jakie wyrosły jak grzyby po deszczu w komentarzach pod moimi postami na temat trailera Captain America: Civil War.

qkoTfFU

Zacznę może od tego, że zwiastun bardzo mi się podobał i pierwszy raz od czasu materiałów wideo z Guardians of the Galaxy czuję niemałą ekscytację tym nadchodzącym filmem. Nie ukrywam, że lubię kino superbohaterskie jako taką najbardziej bezwstydną formę eskapizmu i kiedy widzę fantastyczne postacie pojedynkujące się ze sobą w spektakularny sposób, to moje wewnętrzne dziecko się jara jak na Gwiazdkę. A w tym materiale parę takich scenek się znalazło i wreszcie całość nie wygląda tylko jak ustawka pod szkołą, bo nawet jeśli grupowa bójka wygląda dalej jakoś mizernie, to już pojedynki jeden na jeden dają radę i jest na co czekać.

Nie będę się bawił w analizę trailera ani odnoszenie się do każdej ze scen, kiedy już Oskar zdążył zrobić porządną robotę w tej materii – zresztą z większością jego wniosków się zgadzam, więc bez sensu byłoby się powtarzać. Odniosę się zatem do dwóch kwestii – pierwszej, która wzbudza największe chyba kontrowersje po tym zwiastunie oraz drugiej, która akurat mnie osobiście zajmuje najbardziej. Zacznijmy zatem od tematu numer jeden, czyli Spider-Mana.

Bez nazwy-2

Tak jest, pajęczak wreszcie zawitał oficjalnie do MCU i przy okazji podzielił internet na pół. Pomijam już tych, co narzekają, że co to za jakiś młody Spider-Man albo tych, którym nie pasuje chłopięcy głosik naszego bohatera, bo to lekko absurdalne zarzuty (szczególnie po 30-letnim Garfieldzie udającym nastolatka), ale zasadniczo najwięcej dyskusji, kontrowersji i sprzeciwów budzi jego kostium.

Uważam, że jest kapitalny.

Owszem, początkowo też nie wiedziałem do końca co o nim myśleć, bo na pewno jest… inny i dość specyficzny, ale widząc go juz po raz setny (bo obrazek Spideya z tarczą Capa ostatnio wyskakuje z każdej lodówki) przekonałem się doń ostatecznie. Najbardziej pomocna w tym jest chyba ta grafika w wysokiej rozdzielczości, która nie przekłamuje kolorów, pokazuje wszystkie szczegóły tego uniformu i pozwala się przyjrzeć nawet fakturze samego materiału.

1457632720280

Widać, ze projektanci poszli tutaj w podobnym kierunku co ci odpowiedzialni za strój Andrew Garfielda w pierwszym The Amazing Spider-Man – mamy wiec kubraczek nawiązujący do klasycznego wizerunku Pająka, ale nieco bardziej utylitarny, mniej stylizowany, bardziej praktyczny, mający wyglądać bardziej realistycznie, może trochę tanio i kiczowato, czyli po prostu jak coś co mógłby nosić nieopierzony, początkujący bohater.

Tyle, że projektanci tamtego stroju w Amazingu nie mieli zielonego pojęcia co robią, wiec użyli do swojego projektu dziwnych przygaszonych kolorów, jakiejś nieprzyjemnej faktury przypominającej powierzchnię piłki do kosza i generalnie postarali się, by czasem nasz czerwono-niebieski bohater nie rzucał się za bardzo w oczy, no bo jak to tak, w jaskrawych kolorach? Toż to wstyd i zero powagi.

blC7PJZ

Oczywiście w Marvelu takich problemów nie mają i się komiksowych korzeni zasadniczo nie wstydzą, wobec czego nowy Spidey ma kostium w najbardziej jaskrawym odcieniu czerwonego i niebieskiego, jak tylko się da – całość ma też mocno sportowy charakter, jest dość obcisła (co ma sens, bo Spider-Man zazwyczaj miewał obcisłe kostiumy, wiadomo – nie powinny mu one przecież krępować ruchów) i aż wyróżnia się na tle raczej militarystycznie odzianych pozostałych herosów MCU.

I bardzo dobrze, bo jeśli ktoś z tego grona powinien się wyróżniać, wyglądać jak ktoś kto jeszcze nie do końca do tego grona pasuje i prezentować się generalnie lekko… niepoważnie, to właśnie nasz nastoletni Spidey. Poza tym, niezależnie czy Peter sam sobie ten strój jakimś cudem stworzył, czy – jak mówi popularniejsza wersja – otrzymał go od Tony’ego Starka, to projektując kostium dla 13-letniego pełnego entuzjazmu młodocianego superbohatera, w cóż innego można by go odziać, jak nie w radośnie jaskrawy kostium? No przecież nie w tę bordowo-granatową masę jaką nosił Garfield w pierwszym filmie czy jakiś battlearmor, prawda?

steve-ditko-amazing-spider-man-161

A spokojnie, jestem przekonany, że na stuprocentowo komiksowy strój jeszcze przyjdzie czas. Na razie autorzy pobawili się trochę w nawiązywanie do klasycznego projektu Steve’a Ditko (który dał Pająkowi choćby grube czarne obwódki na oczach, a z czasem też naprawdę jaskrawe barwy), a i znajomo poczują się fani pewnej klasycznej pajączkowej (i generującej setki memów) kreskówki z lat 60. Pomyślcie – czy można znaleźć lepsze inspiracje dla pierwszego kostiumu Spideya w MCU? Moim zdaniem nie.

Osobna kwestia to oczy – te są jednolicie białe i się mrużą, wreszcie jak na komiksową postać przystało. Deadpool to robił i nie potrzebował ku temu żadnego wyjaśnienia, jednak najwyraźniej bracia Russo uznali, że w MCU wypadałoby taki fenomen jakoś wytłumaczyć. Jeśli więc przyjrzycie się fotce w wysokiej rozdzielczości powyżej albo np. obejrzycie jeszcze raz z uwagą scenkę z trailera, to zauważycie, że oczy Spideya przypominają trochę obiektyw aparatu fotograficznego ze zwężającą się przesłoną. To na pewno ma jakieś praktycznie zastosowanie, natomiast łatwo to też wytłumaczyć od strony technologicznej jak to działa, szczególnie jeśli za kostium odpowiada Stark.

spider-mans-burden-ditko-amazing-21

Tyle, że wg mnie to jest akurat zupełnie niepotrzebne. Wolałbym Spider-Mana, który potrafi mrużyć oczka samoistnie, bez jakiegoś hi-techowego wytłumaczenia. To w końcu film adaptujący sobie to i owo z komiksów, tam się nie kwestionuje takich rzeczy. No ale nic, jak juz się uparli by to tłumaczyć, to niech im będzie – może przyszłe inkarnacje stroju będą miały ten mechanizm tak zaawansowany, że to automatycznie wyjaśni czemu oczy na masce Spideya zachowują się ostatecznie tak jak te u Deadpoola.

Nie do końca tez rozumiem zarzuty o nadmiar CGI w tej scence – może to ja jestem ślepy, ale dla mnie to wyglądało okej. Wiadomo, że zawsze się poprawia to i owo w post-produkcji, ale tutaj nie widzę jakiegoś przeładowania cgi, które by psuło wrażenie, a o którym jęczeli komentujący. Mam teorię, ze winne są trochę te jaskrawe kolory, które kiepsko znoszą jakąkolwiek kompresję wideo, przez co strój się lekko rozmazuje i nie wydać jego faktury – a dokładając do tego te zwężające oczka, całość mogła robić takie wrażenie. Nie wiem, spróbujcie odpalić sobie ten fragmencik w 1080p w małym youtubowym okienku, może zobaczycie różnicę.

steve-ditko-amazing-spider-man-24

Pojawiał się jeszcze argument, że kostium Pajączka wygląda… sztucznie. I nienaturalnie. Cokolwiek to znaczy. To ogólnie akurat dość puste stwierdzenie, które absolutnie mi nic nie mówi. No bo sztucznie to może wyglądać w zasadzie wszystko jak się ktoś uprze. Więc spuśćmy na to zasłonę milczenia i przejdźmy dalej.

W każdym razie, jeśli chodzi o Spider-Mana – jestem bardzo na tak. Widać, że jest na niego pomysł. Widać, że chcą go mocno odróżnić od poprzednich inkarnacji. No i mam wrażenie, że będąc w zasadzie jedynym póki co nastoletnim herosem pośród dużo starszych kolegów, jego character arc w tym i kolejnych filmach będzie trochę przypominał drogę Milesa do bycia zaakceptowanym przez Ultimate Capa i resztę tamtejszej ekipy. I cieszy mnie to bardzo.

UWAGA, będzie spoiler odnośnie zakończenia komiksu Civil War, jeśli nie chcesz psuć sobie (wątpliwej) zabawy, nie czytaj dalej.

A propos Capa, druga sprawa. Śmierć.

Bez nazwy-1

Na wstępie od razu powiem, że tak jak Oskar, ja też nie wierzę w śmierć Rhodesa, którą lekko sugeruje trailer. Na pewno zostanie wyłączony z walki do końca filmu, ale przeżyje. Natomiast są inni, moim zdaniem lepsi kandydaci do kopnięcia w kalendarz. Pierwszy z nich to… Bucky

I nie, nie sądzę, bo to jego uśmiercono, ale podaję go tylko jako postać, którą ubiłbym ja. Nie to że go nie lubię, ale nie bardzo interesuje mnie jego wątek w komiksach po okresie bycia złym Winter Soldierem i mam wrażenie, że podobnie byłoby w uniwersum filmowym. Ale to tylko ja. No i z racji tego, że wszyscy się spodziewają śmierci Steve’a, chciałbym jednak takiego zaskoczenia i odwrócenia sytuacji. Ale także ciekaw jestem reakcji innych postaci na taką ewentualną śmierć, szczególnie kochającego go totalnie niehomoerotyczną miłością Steve’a i ściągającego go do tej pory Tony’ego Starka.

Bez nazwy-2

Ano właśnie, śmierć Steve’a. Osobiście nie chciałbym jej, ale teraz wydaje mi się bardziej niż prawdopodobna. Głównie dlatego, że całkiem dobrze „posprzątałaby” uniwersum przed kolejnymi filmami. Zwróćcie bowiem uwagę, że w zasadzie wszystkie nadchodzące filmy nie mają nic wspólnego z Avengers i dzieją się niejako na uboczu – Doctor Strange, Thor: Ragnarok, Guardians of the Galaxy vol. 2 i tak dalej…. aż do Infinity War.

To idealny moment, by uśmiercić Steve’a, co rozbije ostatecznie Avengers, skłoni Bucky’ego do odejścia w cień, obwiniającego się Tony’ego do zajęcia się czymś innym, a resztę bohaterów do nieufania sobie już nigdy więcej. I w takim świecie, wolnym od super-zastępu samozwańczych policjantów z boskimi mocami, robi nam się miejsce na nowego Spider-Mana hulającego sobie po Manhattanie, Carol Danvers czy innych bohaterów, którzy będą stawać swoje pierwsze kroki w nowej rzeczywistości.

5c191af5c773ba811459f7c96f17a321

A co więcej, zobaczcie jak ciekawie to wpływa na sytuację w Infinity War (za które to również odpowiadają bracia Russo). Avengers nie ma, Thanos wreszcie przestaje być żenującym leniem/nieudacznikiem i przybywa na ziemię, podbijając ją w 5 minut. To idealny scenariusz dla heroicznego sojuszu ponad podziałami i odrodzenia naszej ekipy superbohaterów w nieco nowym, odświeżonym wydaniu – natomiast w części drugiej mógłby do niej dołączyć też Tony Stark, a może i odrodzony Steve Rogers? Jakiś odpowiednik Soul Gema mógłby się gdzieś walać po kosmosie, prawda? W każdym razie, daje to naprawdę duże pole do popisu scenarzystom.

Poza tym, choć Civil War nie będzie adaptować swojego komiksowego odpowiednika (i nie znudzi mi się nigdy powtarzanie: i bardzo dobrze), to wiadomo, że musi się pojawić parę nawiązań, czasami bardzo wyraźnych do pierwowzoru. Tony Stark dający strój ze swoja technologią Spider-Manowi, więzienie dla wrogów i przyjaciół w niedostępnym miejscu, katastrofa która zaczęła to wszystko (twórcy mówili, że film będzie mieć „swoje własne Stamford”) i tak dalej. A chyba najbardziej dobitnym hołdem dla oryginału będzie zakończenie całości śmiercią Kapitana Ameryki.

maxresdefault

Okej, tyle moich spekulacji, podzielcie się swoimi w komentarzach. Chętnie poczytać jak według Was potoczą się losy naszych bohaterów w filmie.

  • Kamil Szólc

    Nowy Spidey jak najbardziej mi się podoba i taki lifting jest jak najbardziej ok. Oczka rzeczywiście mogliby zostawić jak u Deadpoola.

    Postać Capa strasznie lubię i uważam go za symbol Avengers i nawet mógłbym pogodzić się z jego śmiercią, ale mimo wszystko chciałbym żeby wrócił w Infinity War. Pamiętam, że Chris Evans jest zakontraktowany właśnie do IW i czy to nie jest po troszku odpowiedź na pytanie: czy Steve się jednak pojawi w kolejnych filmach? Nie wierze, że płacili by mu za nic.

    • Jestem pewien, że bez Steve’a to to by nie miało sensu, nie wyobrażam sobie tego filmu bez adaptacji tej scenki

      • Kamil Szólc

        Ja bym to widział tak: Bucky ginie, Stave i reszta wstrząśnięci tym wydarzeniem odsuwają się w cień, Tony tryumfuje i pod nadzorem rządu kieruje Avengers, którzy się z nim zgadzali. Thanos przylatuje kopie im tyłki i Tony prosi o pomoc Stave`a. Reszty można się domyślić.

  • jednorozcosc

    wiem, że tak było w komiksie i to co piszesz o śmierci Steve’a absolutnie ma sens i jako że tego się najbardziej boję – I live in denial i będę się łudzić aż do maja. a potem pęknie mi serce.

  • bibbib

    A propos fajnego opracowania szczegółów trailera, bo to, co zrobił Komiksomaniak jest, moim zdaniem, co najmniej średnie, to tutaj można znaleźć (wymagany angielski): https://www.youtube.com/watch?v=JQ5wB93ZFLc

  • Piter YodaJr

    Według mnie zarówno Pająk jak i cały film będzie mega

  • Paweł Be

    Sprawa oczu Spidera wyjaśniona ;)

  • Paweł Be

    oczy

    • Adam Winkowski

      W sumie Peter nosi okulary.

      • Umm, chyba właśnie nie, nosił je zanim ugryzł go pająk.

  • Agniecha

    Ludzie się czepiają, jak zawsze niczego. Spider-Man jest jedną z moich ulubionych postaci, więc bardzo się uchachałam widząc go w zapowiedzi. Strój moim zdaniem jak najbardziej na tak, ale wiadomo, że fanatycy są podzieleni. Widzę, że to pierwszy film o Rogersie, na który czekam. I w dodatku nikłe są szanse, że zobaczę go w kinie… Chyba, że rodzice zajmą się bobasem.
    Nie rób mi nadziei, że CA padnie trupem. Nie przepadam za nim, więc akurat mnie by to ucieszyło. Choć wiadomo, że pewnie i tak potok łez wyleję…

  • Zuzanna Patkowska

    Ja, kiedy zobaczyłam rannego War Machine, to sądziłam, że go nie zabiją, tylko będzie tak jak w kreskówce o Iron Manie z lat 90-tych – Rhodes zostanie uwięziony w zbroi w najbardziej nieodpowiednim momencie i nabawi się PTSD.

    • Ja jestem pewien że nie zginie, przecież gdyby miał ginąć nie pokazywaliby tego w trailerze…

      • Zuzanna Patkowska

        Też tak pomyślałam XD.

  • tomashi81

    Jest jeszcze opcja że to Tony zginie. Oberwie kulką przeznaczoną dla Capa. W koncu od czegoś Baron Zemo ma tam być.

  • Mojtek

    Mi też się strój podoba ale liczyłem raczej na coś takiego ( wspominałeś o tym stroju kiedyś )

Navigate