Pixels – najgorszy film 2015

To nie jest recenzja Pixels. To wyraz zaskoczenia, że ktoś w 2015 wyprodukował tak żenujący i obraźliwy film, pozbawiony choćby pół udanego dowcipu. Nawet jak na gatunek “komedia z Sandlerem”, który jak wiadomo, sam w sobie zwykle nie oznacza nic dobrego.

 

  • kurcze, a mam zrobioną rezerwację na czwartek.. No nic, czasem trzeba zobaczyć badziew, by docenić coś dobrego. Podejmuje wyzwanie.

  • Zuzanna Patkowska

    Okej, film jest zły, nie podobał ci się i tak dalej. Ale czy koniecznie ludzie, którzy oglądają polskie kabarety musieli oberwać rykoszetem?

    • Potrzebne mi było coś jeszcze gorszego niż humor komedii z Sandlerem

      • Zuzanna Patkowska

        Po pierwsze – to współczesne amerykańskie parodie a al. “Straszny film” już poprawiły poziom?
        Po drugie – polski kabaret jest zróżnicowany. Trafiają się lepsi i gorsi wykonawcy, a i na różnych humorach operują.
        W ogóle ten materiał to jest taki, no w stylu: “Och, ci co to lubią, to są kretyni.” Przejadł mi się ten chwyt, bo jest on jednym z tych argumentów ad personam, które pewnie miały być śmieszne, a wyszły obraźliwe. Bo gdyby nie te kilka zdań, filmik byłby całkiem spoko, (zwróciłeś uwagę na kilak istotnych problemów).

        • Po pierwsze – nie bardzo rozumiem co ma Straszny Film do filmów z Sandlerem. Serio chcesz używać argumentu “a bo cośtam innego jest nawet gorsze”? ;) Inna sprawa, że Straszny Film 1 czy 3, to przy Pixels arcydzieło komedii.

          Po drugie – jestem pewien, że gdzieśtam są jakieś dobre polskie kabarety. Tyle, ze wyjątki potwierdzają regułę – telewizyjny mainstream to jednak przede wszystkim żenujący poziom poniżej wszelkiej krytyki. Może powinienem zaznaczyć, że mam na myśli popularne polskie kabarety, ale w sumie nie o tym jest materiał.

          “Och, ci co to lubią, to są kretyni.” – to sobie dopisałaś sama, więc nie bardzo mam z czym tu dyskutować. Ja tylko mówię, że Pixes to może być za dużo nawet dla fanów filmów z Sandlerem.

  • Dzięki za cynk o Radlerze. Tak naprawdę to jedyna rzecz, której nie przewidziałem odpalając filmik.

    To co, kolejna recenzja z adnotacją 1/10 zapisana. Miałem na ten szrot iść, ale chyba jednak nie zmarnuje kasy. Nie na coś AŻ TAK złego.

  • Michał

    Najbardziej w takich recenzjach/vlogach ichabod’a brakuje mi napisów. Jestem niestety osobą niesłyszącą i muszę czekać na powrót brata, który przerzuca mi takowy filmik na kartę :P
    Poza tym recenzje coraz lepsze (jeszcze nie wiem jak ta wyszła xD) i przyjemniejsze do oglądania.
    Byle tak dalej :)
    Pozdrawiam

  • Magda Łezka

    Dobrze, że jesteś. Chociaż szczerze mówiąc, Sandler tak bardzo mnie odrzuca zarówno od siebie, jak i od produkcji, w których bierze udział, że pewnie i tak bym się nie skusiła. Ogólnie szkoda. Temat fajny, mógł z tego powstać uroczy, zabawny i ciekawy dla różnych odbiorców film.

    • Adam Skwarczyński

      Już taki powstał, Wreck-It-Ralph :).

  • O, zaoszczędziłem 24plny. Dzięki!

  • Muflon

    Oglądnę to sobie za kilka miesięcy na TV Puls ;)

  • Michał Grysiewicz

    Powinni chyba zmienić tytuł tego filmu na “Inwazja zmutowanych grzechotników na Amerykę”

  • Mandous

    Mnie Sandler nie odrzuca bo widziałem z nim może jeden film. Ale dzięki za tę recke o o filmie też wiele nie czytałem wcześniej i jak ostatnio zobaczyłem trailer w kinie to sam pomysł mi się bardzo spodobał. Tak czy inaczej i tak bym nie poszedł do kina bo nie wskoczyło to jakoś wysoko na listę moich priorytetów ale kto wie czy przypadkiem bym kiedyś nie poszedł.

    Plus za koszulkę! Zawsze taką chciałem a jak była na OT to ostatecznie nie kupiłem :(

  • “Nie mam ochoty tłumaczyć, że gówno śmierdzi” :)))) Przypomniało mi się, co czułem siedząc w kinie na drugich Transformers.

    Ale za TBBT już się nie lubimy. :)

  • Wow. Nagrodą dla nerda jest dziewczyna, która nic nie mówi. Mogę więc spytać co byłoby nagrodą dla dziewczyny-nerda? Facet, który dzieli się padem od PS4? ;)
    Dzięki za recenzję, Ichabod. Przez jedną krótką chwilę nawet rozważałam pójście na to coś… Odechciało mi się, kompletnie. Wolę wydać kasę na drugi seans Ant-Mana :)

    • Dziewczyny nie grają w gry, zajmują się ładnym wyglądaniem i płakaniem po facecie, który odszedł z młodszą.

      • No tak, jakże w ogóle mogłam pomyśleć, że jakaś dziewczyna wie co to gra komputerowa ;) Twórcy filmu by mnie pewnie wyśmiali. Shame on me :D

      • Kacper Szczur

        Tam była tylko jedna dziewczyna która płakała – bo jej mąż odszedł z
        młodszą. A ona nie grała w gry tylko pomogła w ocaleniu świata. No a z
        tym wyglądem to się zgodzę.

        • Jedna, przy okazji też jedyna, która miała jakiekolwiek dialogi

  • redoks

    Kurczę, wiedziałem, że ten film jest zły, ale po tym co powiedziałeś to odechciało mi się na niego iść, nawet z ciekawości.
    Ps. Co ty masz do Bing Bang Teory to jest nawet niezły serial.

    • Jeśli interesuje cię wałkowanie w kółko tych samych dowcipów, to pewnie niezły.

  • SaintRaven

    Obrażanie nerdów jest takie złe ale jeżeli nie żenują cię z filmy z Sandlerem – spłoń w piekle. Ty mały, śmieszny grubasku, idź się zabić XD

  • Kacper Szczur

    Wiesz bardzo liczę się z tobą i z twoimi recenzjami ale
    muszę powiedzieć że nie zgadzam się z twoim zdaniem co do PIxels .

    Bądź co bądź pewne momenty były ciut , nie powiem że okropne
    ale słabe czegoś tam brakowało, nie wiem może tego że film był etapowy , wszystko
    było przewidywalne – pokonali Pierwszą grę i przeszli do kolejnej i tak dalej .
    Jak powiedziałeś w Pixels cierpi również wizerunek gracza .W dzisiejszych
    czasach europejski gracz to osoba, która po ciężkim dniu pracy luzuje krawat,
    nalewa sobie drinka, siada na sofie, sięga po bezprzewodowego pada i gra
    godzinę w najnowszą FIFĘ albo co tam chce. Stereotyp nerda z twarzą tonącą pod
    pryszczami, który nie wychyla się z piwnicy, to przeszłość tak odległa, że
    wręcz nieprawdziwa. Ale zapominasz że to luźny film i nie należy tego brać do
    siebie i jest stworzony jako rozrywka dla całej rodziny a przy tym jest komedią
    . I typ który sam idzie na ten film dostrzega wszystkie wady . A to jak
    powiedziałeś że ludzie mogli wysłać turniej hamburgerów nie gier to na ziemie
    spadały by hamburgery to tak się nie stało i tego nieda się zmienić . No i
    jeszcze wracając do tego nerda to ich już niema to przeszłość a w filmie występowały
    stare gry i stare nerdy i właśnie dlatego to nierani dzisiejszego wizerunku
    gracza . Ale każdy ma swoje zdanie i powinno liczyć się ze swoją opiniom dlatego
    moja jest taka.

    • Ech ;) Zawsze gdy pojawia się krytyczna recenzja jakiegoś hollywoodzkiego hitu, to przychodzi ktoś kto mówi, że przecież to ma być tylko popcorniak, po co wymagać za dużo. Teraz kolejny raz słyszę, ze przecież to tylko komedia, nie ma co się czepiać.

      Bzdura – od każdego filmu należy wymagać, by trzymał jakiś poziom. Jak satysfakcjonuje Cię byle co to proszę bardzo, ale nie wymagaj tego ode mnie. Rozrywka dla całej rodziny? Z tym całym utrwalaniem szkodliwych wzorców (gracze jako totalne przegrywy, kobiety jako trofea), z tym prymitywnym, obraźliwym humorem? Przecież cały humor polega tu tylko i wyłącznie na 3 rzeczach: 1) wziętych z kosmosu stereotypach 2) wrzucaniu sobie jak przedszkolaki (serio, bawi cie np. nazwanie kobiety “Gandalf” tylko dlatego, że ma siwe włosy?) 3) darciu mordy. I tak, to dalej szkodzi wizerunkowi gracza – w zasadzie nie tyle szkodzi, co właśnie forsuje jakiś dziwaczny stereotyp, który nie bawi, tylko żenuje.

      Zresztą, jak kogoś bawi tego typu komedia, to proszę bardzo, nie wnikam (choć współczuję) – natomiast nie potrafię zrozumieć, czemu niektórzy ludzie się dziwią, ze ktoś może mieć wobec filmów jakiekolwiek wymagania, by jednak prezentować coś powyżej poziomu dna, jeśli chodzi o kreację postaci czy humor.

      • Kacper Szczur

        W sumie nie oto mi chodziło. Też interesuje się filmami i komiksami. Również uważam że powinny trzymać wysoki poziom. Nie fascynuje mnie za bardzo ten film i nie próbuje go w jakiś sposób obronić. Owszem ma miano złego filmu ale z tego co słyszałem na sali kinowej bardzo ludziom podobał się ten film . Wiesz większość ludzi nie zwraca uwagi na poziom tylko na głupawe dialekty i efekty specjalne i nie uważam zbytnio iż to jest jak ty to ujołeś pocorniak. Sugeruje się na zadowoleniu sali kinowej i z moją prywatną opiniom. A ja tam widziałem same rodziny a ten film jest raczej dla małego pokolenia a twórcy filmu chyba to wzięli pod uwagę i za to wzięli hajs-za większom widownie.

        • No ale co mnie to obchodzi? Mam stwierdzić, że film jest spoko, bo się ludziom podoba? Disco-polo czy 50 Shades of Grey tez się podoba masom, to nie znaczy, że trzeba w takim wypadku siedzieć cicho ;) Pixels to żenujący film i materiał wideo jest moją opinia w tej sprawie, która jest jak zwykle niezależna wobec tego co sądzi o tym ktokolwiek inny

          • Kacper Szczur

            Zgadzam się z tobą ale twórcy liczą się z hajsem. Z większością . I nie mieszaj do tego disco polo . Ten film jest zły i nie trzyma żadnego poziomu. A tłumacząc – to twórcy mieli ciebie i innych w dupie Hajs ważniejszy. I nie sugeruj się innymi co ty , nie masz swojego zdania. Wideo jest super podoba mi się ale z hoddogiem to mnie wkurzyłeś. A o filmie się zapomnie jak wyjdzie lepszy a ja zapomne jak wyjdzie deadpool.

  • Pingback: 6 filmów, które lepiej obejrzeć zamiast Pixels | IHBD()

  • aHa

    Są filmy złe, które jednak w końcu stają się kultowe – “Pikseli” raczej taki los nie czeka. Film jest po prostu tak nijaki, tak nudny, tak przewidywalny, tak mało śmieszny, że nie zdziwiłabym się, gdyby nawet komisja przyznająca Złote Maliny na nim usnęła ;)

  • michal

    Iron man 3 i age of ultron to najlepsze filmy Marvel niewiem czego chcesz od tych filmów

    • Co to ma wspólnego z Pixels?

  • Mariusz Templariusz

    Mógłbyś się bardziej zagłębić w tematykę “Kung Fury”? Nie do końca rozumiem, dlaczego mówiłeś, że nie była to udana próba. Przecież chodziło tu o pastisz i wyśmianie całej stylizacji tamtego okresu kina za pomocą jak największej hiperboli. Taki był zamysł reżysera i myślę, że to mu się udało.

      • Mariusz Templariusz

        Mój błąd. Adnotacje bywają uciążliwe, dlatego wyłączam je po włączeniu filmu.
        Co do samego tekstu, to wydaje mi się, że gdyby z tego 30-minutowego filmu zrobić coś krótszego, widownia zostałaby z niedosytem. Oczywiście pomijam tutaj fakt, że planowana jest część druga (podobno). Mimo mojego zachwytu “Kung Fury” muszę się zgodzić, że żarty były powtarzalne, a film zbyt przewidywalny.

  • No to zwiastuny nie kłamały, choć takiej żenady się jednak nie spodziewałam.

  • Pingback: Są tylko dwa rodzaje filmów | IHBD()

  • Pingback: Fantastyczna Czwórka – jest gorzej niż źle | IHBD()

  • Pingback: Pixels – najgorszy film 2015 | multishoper()

  • MiW

    e tam nie jest zły. Ostatnio obejrzałem 12 filmów ten ląduje gdzieś w środku. Bardziej przewidywalny jest siódmy syn. Ten film mimo typowego amerykańskiego podejścia do gimbasów i hs ( a podejrzewam, że to jest główny konsument tego filmu) ma jakiś pomysł. No i jest jeszcze ten film Mortcośtam to w ogóle jest żenada.

Navigate