W tym tygodniu mamy nieco większą dawkę dyskusji filmowo-superbohaterskich, bowiem sporo miejsca poświęcamy planom Warner Bros. i Fox w ich mozolnym budowaniu super-bohaterskich uniwersów – w tym przede wszystkim planowanym filmom o Jokerze czy Dark Phoenix.

No ale oczywiście nie mogło zabraknąć komiksów, więc ramach omawiania nowości próbujemy dojść o czym w ogóle jest Dark Nights: Metal oraz dlatego finał Secret Empire to jednak porządne rozczarowanie.

 Odsłuchaj na YouTube
 Odsłuchaj na Soundcloud
 Ściągnij plik: 128kbps (129MB) / 320kbps (322MB)

 Pełny zbiór odcinków
 Jesteśmy na iTunes!
 http://feeds.soundcloud.com/users/soundcloud:users:189555109/sounds.rss

Co w odcinku?

  • 00:00:20 – Co nowego w Warner Bros. i DCEU? Film o Jokerze, kiepski pijar Jossa Whedona, dokrętki Justice League
  • 00:46:04 – Simon Kinberg dalej nie kuma X-Men, czyli jak zapowiada się film o Dark Phoenix
  • 00:59:37 – Dark Nights: Metal #1
  • 01:23:33 – Secret Empire #10 – FINAŁ!

Sprawdź też:

Jesteśmy częścią Podsłuchane.pl

Losowe screeny, komentarze czy inne fajne rzeczy znajdziesz na fanpage Comics Weekly

·  Ichabod  ·  UncleMroowa  ·  Komiksomaniak  ·  Full Frontal Pisula

Oczywiście, jak zawsze, czekamy na Wasze opinie odnośnie tematyki podcastu (miejcie na uwadze, ze trzymamy się tego, by punktem wyjścia były zawsze aktualne wydarzenia w komiksach), a także Wasz głos w dyskusji.

Łukasz Stelmach

Entuzjasta popkultury, beergeek, nałogowy czytelnik komiksów. Uwielbiam tworzyć treść w internecie i zarażać ludzi swoją pasją. Lubię mieć swoje zdanie.

Zobacz wszystkie posty
  • Kacper Przysiężny

    Jestem jak Ichabod. Podobało mi się zakończenie SE. Miałem podobne skojarzenie z Adamem, ale bardziej w stylu ,,autorytety to też ludzie, mogą mięć wady, a jak ich nie znasz, możesz być tak bardzo zapatrzony, że nie poznasz, jak się zachowuje dziwnie”. I były pewne konsekwencje. Hydra Cap nadal jest. Został zaaresztowany, co było powiedziane w Deadpoolu i Vegas nadal jest zniszczone.

  • Igor Lewandowski

    Jak ja tęskniłam za wami mówiącymi o zapowiedziach filmowych i o secret empire. Cały ten event znam tylko z waszego podcastu i omówień Oscara ale jak was słucham to też mi się nie podoba to zakończenie. Moja wersja zakończenia to ,,Bohaterowie pokonują Hydra Capa, później Cobik wraca i mu przywraca ,,ustawienia fabryczne” (bo jest prawdziwym capem). Cobik naprawia tylko Capa bo stwierdza ,że Hydra Cap nie był taki jak chciała a jak nie radzi sobie z zmianą jednej osoby to nie będzie próbowała z całym światem dopóki nie opanuje wszystkiego do perfekcji. Bohaterowie dostają swoja lekcję, żeby ślepo nie podążać za autorytetami a Cap w Legacy będzie odbudowywać swoją pozycję w społeczeństwie (,,dziedzictwo”) i choć wszystko niby wróci do ,,normy” ale jak znowu zwoła ludzi do bitki przeciw innym bohaterom albo doda kogoś nowego do ekipy to będzie musiał mieć jakiś powód inny niż ,,bo ja tak mówię”.”.
    Jestem świeżo po ,,wieczni avengers” i mnie drażni tam jego postawa: ,,Mówcie se wszyscy co chcecie ja wiem lepiej od wszystkich jak działa świat i będę ślepy na wszystkie argumenty. Albo będzie wszystko po mojemu albo zwołam swoich wyznawców i was zatłuczemy.”.