Czasami jest tak, że film trafia w stu procentach w twoje poczucie estetyki, zainteresowania, wrażliwość i generalnie jest wszystkim, czego oczekujesz od kina s-f. Arrival jest takim filmem dla mnie.

Łukasz Stelmach

Entuzjasta popkultury, beergeek, nałogowy czytelnik komiksów. Uwielbiam tworzyć treść w internecie i zarażać ludzi swoją pasją. Lubię mieć swoje zdanie.

Zobacz wszystkie posty
  • Louis Lane i Hawkeye w jednym filmie? NOPE.

    A tak serio – nie interesowałam się wcześniej tym filmem, ale zachęciłeś mnie, żeby go zobaczyc. Jak tylko środki na to pozwolą, to lecę do kina. :)

  • shruikan

    Byłem i podzielam opinię – warto… W końcu coś świeżego w tym zalewie kina superbohaterskiego, film który jest wypełniony świetnym klimatem i muzyką i nie kończy się z napisami…