To będzie dla mnie całkiem odmienny rok, jeśli chodzi o gry – będę musiał zmienić kilka nawyków w związku z przestawieniem się na granie niemal wyłącznie na konsoli. Na szczęście, nie wygląda na to, by w związku z tym ominął mnie jakiś wyczekiwany tytuł.


Chciałbym wobec tego przedstawić Wam niekoniecznie długą listę premier growych, których szczególnie wyczekuję w tym roku. Nie są to wszystkie tytuły, w które mogę zagrać – wybrałem jednak te, które planuję sprawdzić na 100%, złożyć preorder i tak dalej. Pewniaki.

1

Nie ma tu póki co tytułów na Nintendo Wii U, bo minie jeszcze trochę czasu zanim zakupię ten sprzęt – tym niemniej muszę w tym miejscu zaznaczyć, że dla Nintendo zapowiada się kolejny mocny rok i mogę tylko z zazdrością patrzeć na koleżanki i kolegów, którym dane będzie te wszystkie fajne tytuły ogrywać. Ale kto wie, może dorobię się własnego łiju jeszcze w tym roku? Byłoby miło.

Wracając jednak do listy – są to głownie tytuły na PS4, ale większość jest multiplatformowa, więc posiadacze innego sprzętu mogą śmiało włączyć się do dyskusji. :)


Final Fantasy X / X-2 HD Remaster

2

Sto lat temu wspominałem, że chciałbym się wypowiedzieć na temat tych gier – ba, nawet zacząłem swego czasu ponownie przechodzenie FFX i kombinowałem z nagrywaniem materiału. Potem jednak przyszły inne pomysły, inne gry i skończyło się tylko na krótkiej wzmiance przy okazji A Realm Reborn.

3

Square jednak uznało, że koniecznie chcą, bym ten materiał nagrał, zatem postanowili wypuścić specjalnie dla mnie remaster tych dwóch kontrowersyjnych gier – prosto na najnowszą konsolę Sony. Cóż, w związku z tym zmuszony będę ten odgrzewany kotlet kupić i zmotywowany tym, by pieniążki nie poszły w błoto, nagrać filmik na ten temat. Dzięki, Square!

Platformy:
Playstation 4 (wcześniej też na PS3 i PSVita)
Premiera:
wiosna 2015

Batman: Arkham Knight

4

O tej serii wspominałem już wiele razy – przeszedłem Arkham Asylum (bardzo mi się podobało), ale Arkham City już mnie lekko znużyło i nigdy go nie ukończyłem, kolejną odsłonę też ignorując. Do dziś mam gdzieś w głowie powrót do tej marki, ale pewnie nie uda się tego zrealizować z uwagi na brak czasu.

Dlatego też chętnie podejdę z całkowicie otwartym umysłem i bez jakichkolwiek wielkich oczekiwań do Arkham Knight, pierwszej gry z tej serii przygotowywanej z myślą o next-genach. Liczę po prostu na dobrą, dynamiczną batmanową zabawę w klimatycznym otoczeniu. Zapowiedzi wyglądają naprawdę obiecująco, dlatego nie mogę tego tytułu pominąć i jest bardzo wysoko na mojej liście priorytetów.

Platformy:
PlayStation 4, Xbox One, Windows
Premiera:
2 czerwca 2015

Wiedźmin 3: Dziki Gon

5

Podobna sytuacja jak w przypadku Batmana – znów bardzo lubiany (choć niespecjalnie przeze mnie) cykl trafia na konsole nowej generacji i znów planuję dać mu szansę, podchodząc doń z umiarkowanym entuzjazmem i bez jakichkolwiek uprzedzeń. Pierwszy Wiedźmin nie był zbyt grywalny (mimo, że fabularnie stał na bardzo wysokim poziomie), drugi natomiast… nie wciągnął mnie i do dziś nie wiem dlaczego.

Dlatego mam nadzieję, że z częścią trzecią polubimy się bardziej. To ogółem taka seria, którą można doceniać za wiele rzeczy i do której mam wiele uznania – choć niestety sam nigdy nie umiałem się przy niej dobrze bawić. A chciałbym – dlatego właśnie zamierzam wypróbować część trzecią. Tym bardziej, że CD Projekt Red to takie studio, które aż chce się wspierać kupując ich gry, z uwagi na bardzo przyjazną graczom politykę.

Platformy:
PlayStation 4, Xbox One, Windows
Premiera:
19 maja 2015

The Order: 1886

6

Cóż, już teraz można się spodziewać, że The Order będzie jednym wielkim rozczarowaniem. Zresztą, pierwsze opinie też nie nastawiają specjalnie optymistycznie. I w sumie patrząc całkiem trzeźwo, trudno się dziwić – w końcu cóż dobrego może wyjść z klona Gears of War, urozmaicanego elementami składanki i wszędobylskimi QTE?

Tyle, że The Order: 1886 jest grą mocno osadzoną w przegiętej, steampunkowej stylistyce, co już samo w sobie sprawia, że chętnie tę grę sprawdzę. No i ciekaw jestem oprawy graficznej, która póki co prezentuje się bardzo ładnie – zobaczymy sobie wówczas, na co na razie stać PlayStation 4.

Platformy:
PlayStation 4
Premiera:
20 lutego 2015

Uncharted 4: A Thief’s End

7

Seria Uncharted zawsze była pierwszym tytułem jaki pojawiał się w odpowiedziach, gdy pytałem znajomych co mnie omija na PlayStation 3, którego jakoś nigdy nie planowałem kupować. I fakt, tych gier zdecydowanie żałuję najbardziej (może kiedyś faktycznie kupię PS3 tylko po to, by je nadrobić), bo wyglądają po prostu jak definicja słowa “przygoda” w kontekście gier wideo.

Niezależnie do tego, chętnie spróbuję części czwartej, która ma się pojawić w tym roku. Nie wiem czy będę musiał odrobić lekcje i mniej-więcej poznać historie poprzedniczek (spokojnie, czytając komiksy, jestem do tego przyzwyczajony :P), czy twórcy będą mieli na uwadze, że po PS4 sięgnęło sporo graczy nieposiadających wcześniej PS3 i jakoś nowych odbiorców wprowadzą, ale i tak planuję grę kupić i dobrze się bawić. W końcu z tego co widzę, kieruje się tutaj Nathanem Fillionem.

Platformy:
PlayStation 4
Premiera:
gdzieś w 2015

Mad Max

8

Gra, o której nie wiadomo ciągle zbyt wiele. Ma być otwarty świat, post-apokaliptyczny klimat, dużo jeżdżenia samochodami, które można modyfikować i potyczek z innymi dziwnymi typami kręcącymi się po pustkowiach. Szczerze mówiąc, tyle mi wystarczy.

Inna sprawa, że tytuł już został raz potężnie opóźniony i choć na papierze może być wielkim hitem (tym bardziej, że pewnie pojawi się w momencie gdy świat będzie komentował nowy film z Maxem – z Tomem Hardym w głównej roli), to i nietrudno mi sobie wyobrazić sytuację, w której powstanie z tego niegrywalny syf. Ale mam sporo nostalgii do trylogii z Gibsonem, a świat Mad Maxa wydaje się być idealnym settingiem na grę open-world (cóż, Fallout nie wziął się znikąd), więc zamierzam się przekonać osobiście.

Platformy:
PlayStation 4, Playstation 3, Xbox One, Xbox 360, Windows
Premiera:
gdzieś w 2015

DmC: Devil May Cry – Definitive Edition

9

Kolejny remaster – DmC to jedna z tych gier, w które zawsze chciałem zagrać, a jakoś nigdy nie miałem okazji. A ja lubię od czasu do czasu po prostu odprężyć się, strzelając i tnąc na plasterki wszystko co się rusza – a fakt, że odświeżony Dante biega po tak pięknie wyglądających, onirycznych lokacjach też mi wcale nie przeszkadza.

Zatem na pewno sprawdzę – w ogóle wiem, że masa ludzi narzeka na coraz częstsze pojawianie się tych wszystkich remake’ów, remasterów i tak dalej, argumentując, że jest to sprzedawanie drugi raz tego samego i w zamian lepiej wydawać nowe tytuły. Ja jestem jednak zdania, że to dobra opcja, by pewne dobrze oceniane tytuły sobie nadrobić, grając na swoim preferowanym sprzęcie, z odświeżoną oprawą jako miłym bonusem (byle tylko cena była niższa niż w przypadku nowych tytułów). Dlatego mam nadzieję, że na FF, DmC czy np. Ratchet & Clank Remastered się nie skończy i dostaniemy jeszcze np. jakąś kolekcję Uncharted.

Platformy:
PlayStation 4, Xbox One
Premiera:
17 marca 2015

No Man’s Sky

10

Nie mam zielonego pojęcia, co sądzić o tej grze ani czego w ogóle oczekiwać. Z tego co zrozumiałem, No Man’s Sky to taka wielka piaskownica, gdzie terenem zabawy jest cały generowany proceduralnie wszechświat (co oznacza że gra tworzy nam światy do odwiedzania na bieżaco, korzystając z reguł zapisanych przez programistów – coś jak w Minecrafcie). Możemy wylądować statkiem kosmicznym na dowolnej planecie, przyjrzeć się stworzeniom które tam wyewoluowały, poszukać śladów jakiejś cywilizacji, a potem wrócić na pokład i wznieść się z powrotem w przestrzeń kosmiczną, by stoczyć pojedynek z innymi statkami w stylu Star Wars.

Zastanawia mnie jednak to, czy gra będzie oferowała cokolwiek więcej? Perspektywa ogromnego, żywego wszechświata jest kusząca i chętnie kupię grę choćby po to by mieć ten raz czy dwa razy ciary na plecach z powodu lądowania na kompletnie nieznanej planecie, nie wiedząc czego oczekiwać, ale czy będzie tu coś więcej, by zatrzymać mnie przy grze? Tego jeszcze nie wiem – ale wiem, że na pewno się przekonam na własnej skórze.

Platformy:
PlayStation 4, Windows
Premiera:
gdzieś w 2015

Star Wars Battlefront

11

Nie mogę sobie odpuścić starwarsowej gry na konsoli nowej generacji, prawda? Nigdy nie byłem wielkim fanem gier z serii Battlefront, ani też tytułów wcześniej tworzonych przez studio DICE, które zajmuje się nową odsłoną tego cyklu – ale hej, uczestnictwo w starwarsowych bitwach w pięknej oprawie graficznej przywodzącej na myśl filmy to coś, czego mi w sumie od dawna brakuje.

Nie mówiąc już o tym, że liczę na to, że kiedy już EA zagarnęła sobie prawa do wydawania gier z logo Star Wars, to jednak powstawać będzie więcej takich tytułów. Pogodziłem się już z faktem, że nie dostaniemy pewnie kolejnego KOTORa, a co najwyżej jakieś mutacje The Force Unleashed, żeby sobie pomachać mieczykiem, ale miło by było jakby po prostu było z czego wybierać.

Platformy:
PlayStation 4, Xbox One, Windows
Premiera:
lato 2015

Final Fantasy XV

12

Widziałem póki co trailer/teaser do tej gry i… nie mam zielonego pojęcia o co tu chodzi. Zobaczcie sami.

Nie powiem, tym razem definitywnie jestem ciekaw co tam Square Enix wymyśliło, bo to zupełnie nie wygląda jak Final Fantasy (może i dobrze, biorąc pod uwagę, że od dawna ten tytuł nie kojarzy się z żadną dobrą grą). No i wreszcie będę mógł ponarzekać na nową grę cyklu już w momencie jej premiery, yay. :) No chyba, że wreszcie twórcom tego cyklu wyjdzie coś strawnego.

Platformy:
PlayStation 4, Xbox One
Premiera:
gdzieś w 2015

I to wszystkie gry, póki co. Zdaję sobie sprawę, że pominąłem sporo naprawdę głośnych tytułów – choćby nowy Metal Gear Solid, Dying Light, Mortal Kombat X, itd. Cóż, nie wszystkie gry mnie jednak interesują w równym stopniu i nie mam też niestety nieograniczonego czasu na ich ogrywanie, dlatego z wielu będę musiał zrezygnować.

Zapowiada się bowiem naprawdę ciekawy rok pod tym względem. Dajcie znać, jakie są Wasze oczekiwania i na jakie tytuły Wy szczególnie czekacie.

Łukasz Stelmach

Entuzjasta popkultury, beergeek, nałogowy czytelnik komiksów. Uwielbiam tworzyć treść w internecie i zarażać ludzi swoją pasją. Lubię mieć swoje zdanie.

Zobacz wszystkie posty
  • kuba

    Arkham City już mnie lekko znużyło ?? Ja bawiłem sie doskonale , właśnie przy Asylum czułem zmęczenie

  • Jan Dżony Daniecki

    Przed podejściem do Batmana polecam jednak skończyć Arkham City, bo zakończenie jest na tyle zaskakujące i dobrze zrobione, że warto tego doświadczyć samemu i nie psuć go sobie żadnymi gameplayami, streszczeniami etc. Z tego co wiem Arkham Knight jest bezpośrednią kontynuacją więc może się to okazać niezbędne. Do Uncharted zaś można podchodzić bez ogrywania wcześniejszych przygód Drake’a (przynajmniej tak było jak podchodziłem do 2, bez znajomości 1, ale zasada jest ta sama również w przypadku trzeciej części), bo fabuła ma taką konstrukcję, że wydarzenia albo nie wpływają na kolejną grę, albo dowiadujemy się co i jak w 5 minut. Więc w czwórce powinno być podobnie. Wiedźmin będzie już chyba w znacznym stopniu wymagał znajomości gier i prozy Sapkowskiego.

    • Uch, może się wezmę w garść i przejdę, mam wrażenie, że City by mi dziś bardziej podeszło niż kiedyś. Dzięki za motywację ;)

  • Weź po prostu pożycz PS3 od kogoś na dwa tygodnie i ograj Uncharted 1-3, tego nie można nie zrobić.

    • Czekam na propozycje, ludzie

    • Bartosz Styczeń

      Prawda. Cała trylogia świetna, szczególnie część druga.

      • No przestańcie namawiać bo jeszcze się ugnę :/

        • Bartosz Styczeń

          Okej, nie będe chamem i wcale nie powiem tego, że Uncharted 2 to jedyna gra w której miałem platynke, co najlepsze zdobywanie jej było bardzo przyjemne ;)

          • Marcin Górniak

            Z kolei ja bym się na Twoim miejscu wstrzymał – po sieci krąży mnóstwo plotek na temat ewentualnej edycji remastered trylogii z PS3. Jako, że masz PS4, myślę że możesz czuć się zainteresowany ;)

  • Pyszuch

    Hmm, myślałem, że jako fan skrytobójców, umieścisz w swojej liście Assassin’s Creed Victory.

    • Victory nie ma nawet trailera do pokazania, nie wiadomo o nim prawie nic, no i też wiadomo, że i tak w to zagram, więc nie było sensu zajmować tu nim miejsca. Jak pojawi się więcej informacji, to na pewno jeszcze coś o nim napiszę ;)

  • Noctis

    Na Final Fantasy XV nie ma co liczyć w 2015. Najszybciej będzie to 2016 i do tego pewnie druga połowa.

  • tomashi81

    Co do Uncharted 2 jest to jak do tej pory pierwsza gra ekskluzywna wyłącznie na jedną konsole która wygrała VGA w 2009r jako najlepsza gra roku. Przy premierze mówili że jeśli jesteś graczem to musisz zagrać w tą gre inaczej nic nie widziałeś. Nie wierzyłem w te gadki. Po dwóch latach gdy kupiłem PS3 okazało się że mieli racje. Gra jest FENOMENALNA!!!

  • MarvelMan

    Hmmm…znowu sobie przypomniałem że muszę sobie w końcu zagrać w Devil May Cry, ale to starsze. Nie sądzę że odnowione wersja jest zła ale w nowej wersji nie odpowiada mi jedno: w klasyku Dante jest kozakiem i on o tym wie czyniąc kozackie rzeczy, w nowym również jest kozakiem ale czasem zachowuje się tak jakby chciał wszystkim udowodnić jaki to on jest fajny

  • Pingback: Gwiezdne Wojny wracają do domu – Star Wars #1 od Marvela! | IHBD()